Szablony do kwiatów z foamiranu. Co warto wiedzieć?

Postanowiłam poruszyć temat, który wydaje się mi bardzo ważnym w robocie z foamiranem. Jak już pisałam wcześniej jedną z metod wykrawania jest metoda oparta na szablonach. Nie jeden raz spodkałam się z tym, że rękodzielniczki szukają tych szablonów, bo nie wyobrażają jak bez nich można stworzyć wymarzony kwiat. Owszem, są bardzo potrzebne w niektórych przypadkach. Nawet więcej, nie dałabym rady stworzyć takie precyzyjne kwiaty jak storczyk cymbidium bez szablonów.

Więc, gdzie brać? Jak zweryfikować?

Na walorach internetu jest tego od groma. Bo tak naprawdę w większości przypadków pasują szablony do kwiatów z tkanin i papieru, nawet z cukrowej lub samoutwardzalnej masy, jeśli się nie uda znaleźć wymarzony kształt  akurat dla foamiranu. Z czasem i doświadczeniem przyjdzie też wiedza w jaki sposób ulepszyć te szablony pod swój własny styl. Rzadko kiedy uda się dwóm różnym osobom zrobić identyczne kwiatki z jednego wzoru szablonów. Przyczyn temu jest morze: zaczynając od indywidualności rękodzielnika, kończąc różną jakością i grubością samej pianki. Więc proces dopasowania szablonów „pod siebie” uważam za niezbędny, ponieważ stoję na tym, że każdy ma wypracować swój własny styl. I taki cel stawiam na swoich warsztatach kwiatów z foamiranu.

Za szczyt profesjonalizmu i oddania sprawie uważam tworzenie szablonów z żywych prototypów. Niestety kwiat będzie musiał „złożyć głowę” dla sztuki.
By stworzyć takie szablony warto dokonać kolejnych kroków:

  1. Właściwie bez tego się nie da zastosować tej metody – należy posiadać kwiat, szablon którego jest celem. I lepiej by ten kwiat był nie bardzo zwiędły.
  2. Dla lepszego udokumentowania należy „uzbroić się” w kamerę. Dokładne fotografowanie poszczególnych etapów „rozbierania” kwiatka będą bardzo pomocne przy stworzeniu jego podobieństwa z foamiranu. Jest ten krok zalecany, lecz można go pominąć na drodze tworzenia właśnie szablonów.
  3. Po rozebraniu na najmniejsze elementy należy je od segregować na grupy z największym podobieństwem jak to płatki róży czy gerbery.
  4. Każdy niepowtarzalny typowy kształt należy przenieść w graficzny plik lub na papier. Można nakleić płatki na kartkę papieru i zeskanować. A można po prostu przyłożyć do papieru i obrysować kształt.
  5. W kwiatach z dużą ilością płatków warto zmniejszyć nieco ilość elementów w porównaniu do oryginału, ponieważ pianka z reguły jest grubsza od naturalnych płatków i jeśli nie zmniejszyć ich ilość kwiat wyjdzie zbyt pyszny w porównaniu do oryginału. Lecz duży też zależny od jakości pianki i metody obrabiania elementów.
  6. Potem zostaje tylko aprobata kształtów i optymizacja.

Warto pamiętać, że jeżeli elementy będą przecierane pomiędzy palcami, to z reguły po takich działaniach płatki i listki nieco wyciągają się. I odwrotnie, jeśli po podgrzaniu elementy są kształtowane na formach, mają one tendencje do zmniejszenia się. Tak że warto uwzględnić te momenty.

Na zakończenie proponuję przykładową instrukcję z robienia szablonów ranunkulusa. Uważam że podstawowe informacje zostały już zawarte w tym artykule więc ta instrukcja nie potrzebuje tłumaczenia dzięki temu, że autorka danego tutorialu nie pominęła krok Nr.2 danej instrukcji i detalicznie udokumentowała ten proces 🙂

Myślę, że inspirującymi w tym temacie będą też zdjęcia „eksplodujących kwiatów” Fong Qi Wei

 

Reklamy

5 uwag do wpisu “Szablony do kwiatów z foamiranu. Co warto wiedzieć?

  1. Pingback: FOAMIRAN  czyli z czym się to je. | NikAlexa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s