Jak ja wykrawam  drobne elementy z foamiranu

Mam dla was malutki tutoriał. Szczerzę, nie wiem czy będzie komuś przydatny, ale dla mnie to pierwszy filmik. Kiedyś każdy bloger zapisuje swój pierwszy film, robi pierwsze tutoriale…  Więc zaczynać kiedyś trzeba))
Tak że przepraszam, jeśli jakość tego nagrania jest taka sobie. Pod czas nagrywania tego filmiku moje paskudy ciągle mnie przerywały i wyszło strasznie długo i z zamieszaniem w kadrze. Kiedy opanuję cięcie pewnie skrócę ten filmik.
Mam nadzieję pobudzić do wypowiadania się. Czy przydatne?.. Co byście chcieli zobaczyć w moich krótkich wideo?.. I co lepsze dla was – wideo lub krótka układanka ze zdjęciami. Zachęcam się dzielić. Krytyka też przydatna.
TYLKO NIE RZUCAĆ SIĘ POMIDORAMI))))))))))))))

 

Jeszcze dodam, że dla wideo wzięłam ten papier z gazetki. Jednak lepszym dla mnie osobiście jest papier na bloku do faktur/zleceń (taki z funkcją kopiowania). Nie pokazałam na wideo jakie ładne mi z niego wychodzą kwiatki, ponieważ są na tym papierze dane byłego pracodawcy. Ale kwiatuszki po wycinaniu daję moim dziewczynom do prac plastycznych, bo są bardzo kształtne.
Jeszcze wpadłam na pomysł, że pod czas takiego dziurkowania można narobić przydatnych dodatków do kartek lub innych projektów. Razem z pianką można spróbować wkładać papier ze wzorem lub kolorowy. Mi na myśl przychodzi taki, jak do pakowania prezentów i stare książki lub magazyny. Dla muzyków można podziurkować stare nuty (raczej ich ksero). Jestem muzykiem zawodowym, więc wiem jak dużo tego zostaje po nauce lub osobnym projekcie )))))) W każdym bądź razie te papierowe kwiatuszki sie przydadzą jak nie nam, to naszym dzieciom 🙂
Reklamy

6 uwag do wpisu “Jak ja wykrawam  drobne elementy z foamiranu

  1. No to moje gratulacje!! Pierwsze koty za płoty. 😀 Teraz już pójdzie łatwiej. Jasne, że lepiej oglądać filmik, bo… No sama wiesz. Ale i taka składanka poglądowa jest przydatna. Choć do tego nie trzeba video. Wystarczy umieścić zdjęcia opisane po kolei i też wystarczy. I zdjęcie w większym zbliżeniu by się przydało dla lepszego zauważenia szczegółów.
    A jak już filmik, to taki prawdziwy.
    A metoda oszczędzania przy zastosowaniu dziurkaczy – godna Nobla 😀 Dzięki.

    Polubienie

  2. Dzięki za wsparcie i uwagi!!! Bardzo pomocne)))
    Już po opublikowaniu wygrałam bitwę ze swoim kompem i programem)))
    Tak że wkrótce zamienię zdjęcia filmikiem, by było ładniej
    Też będę się uczyć nie wyłazić z pola widoku kamerki (dlatego pierwsze wideo ma takie szerokie ujęcie;) )

    Polubienie

  3. Śledzę wszystkie posty, bo doceniam Twój wkład pracy i zaangażowanie.
    Mam pytanko… Tycie… Masz możliwość ustawienie większej rozdzielczości dla podbicia ostrości? Wtedy już przestała bym się czepiać ;P

    Polubienie

  4. Genialny sposób – ja próbowałam wycinać dziurkaczem ale mi nie docinał dokładnie. Może z tym papierem pójdzie łatwiej, dziś wypróbuję. Też nie lubię jak mi się małe skrawki choćby marnują 😉 Pozdrawiam

    Polubienie

  5. Najlepszy papier do tego, który u mnie jest, to blok do faktur/zleceń. Taki, na którym jest warstwa do kopiowania. Nie użyłam go w wideo, ponieważ są na nim dane poprzedniego pracodawcy.
    Bardzo cienki, ale zarazem zwarty. Kwiatuszki wychodzą ładne i w piance i w papierze. Potem oddaję dzieciakom do ozdabiania. Można też na papierze do drukarki, tylko jeśli pianka trochę grubsza, może dziurkacz nie „ugryźć”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s