Formowanie elementów z foamiranu


Foamiran jest cudownym materiałem. Kiedy wycinamy poszczególne elementy ciężko dostrzec w nich ostateczny produkt, szczególnie jak się pracuje nad realistycznymi kwiatami. Elementy są prymitywne i plaskie, „nieżywe”. W zasadzie są tylko kawałkiem gumy porowatej pewnego koloru. Ale w dłoniach te kawałki mogą „ożyć” i nabrać realistycznych kształtów. Jest to możliwe dzięki właściwościom „fomki”, mianowicie zdolności rozciągania się i „zapamiętywania” nadanych kształtów.


Żeby ułatwić „lepienie” najpierw piankę trzeba nieco rozgrzać. Dla drobnych elementów, które nie będą odciskane w formach, wystarczy ciepło rąk, ponieważ pod wpływem większej temperatury foamiran zaczyna się kurczyć i po ostygnięciu robi się nieco sztywnym z bardziej grubymi brzegami. Dlatego jeśli na celu jest ukształtowanie delikatnych miękkich bardzo drobnych elementów, warto zrezygnować z podgrzewania.  W rękach foamiran rozgrzewa się rozcieraniem między palcami. Większe elementy składamy fałdkami i dopiero wtedy zaczynamy „grzanie”. Liście najpierw składają się na długości, a potem w miarę możliwości fałdkami w poprzek. Pod czas rozcierania pianka robi się bardzo cienka i nieco się wyciąga. Element wygląda bardzo pognieciony. Następnie element nieco rozciąga się w tych miejscach, gdzie to jest potrzebne.


Podgrzewać foamiran można na żelazku lub prostownicy do włosów (dla drobniejszych elementów). To podgrzewanie pomaga uformować w rękach duże elementy. Też daje możliwość uzyskać artystyczne efekty podgrzewając tylko odrębne części elementu.


Pomocną też może być świeca. Jest ona nieco niewygodna dla równomiernego kontrolowanego podgrzewania. Lecz dla uzyskania niepowtarzalnych efektów artystycznych pewnie się przyda. Warto pamiętać, że foamiran jest łatwo zajmującym się i topiącym materiałem. Dlatego przy podgrzewaniu na świeczce należy znaleźć optymalną odległość od ognia, łapiąc prąd ciepłego powietrza.

Po podgrzewaniu foamiran można kształtować w formach i nadać odpowiednią fakturę. Rozciągając w odpowiednich miejscach foamiran nabywa przestrzenną formę.


Dla uzyskania faktur istnieją bardzo wygodne grzałki w kształcie lutownicy ze zmiennymi końcówkami. Są one wykorzystywane dla tworzenia kwiatów z jedwabiu.

W Brazylii dla tego są specjalne formy metalowe (frissadores), lecz są one przeznaczone dla grubszej pianki,  przy formowaniu kwiatów z organzy lub jedwabiu.


Prąd ciepłego powietrza można wydobyć ze zwykłej suszarki do włosów. Istnieje malutki podgrzewacz na kształt suszarki specjalnie dla roboty z foamiranem.


I znów mam obawy, że post ten będzie przyczyną pogubienia osób początkujących. Do pracy z tym materiałem  na początku nie warto myśleć o sprzęcie specjalistycznym, jeśli  nie był kupiony dla wcześniejszych projektów. Żelazko pewnie spełni wszystkie oczekiwania dla pierwszych, a możliwie i wszystkich projektów.  Dla mnie osobiście jednak czasem lepiej użyć świeczki ze względu na poziom pobierania prądu przez żelazko. Aktywizuje to kreatywność i często jest źródłem inspiracji.


Zachęcam dzielić się swoim doświadczeniem i pomysłami w tym zakresie 🙂

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Formowanie elementów z foamiranu

  1. Pingback: FOAMIRAN  czyli z czym się to je. | NikAlexa

  2. Pingback: Coś wam powiem o formach do foamiranu | NikAlexa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s