FOAMIRAN  czyli z czym się to je.

A co to właściwie takiego foamiran?

Jest to sztuczny materiał, który głównie się wykorzystuje dla tworzenia kwiatów.

Lecz są artyści, którzy robią z niego laleczki lub inne ozdoby.

Jest to bardzo wdzięczny materiał i pozwala na uzyskanie różnorodnych kształtów i efektów. Kwiaty z niego mogą wyglądać bardzo realistycznie dzięki właściwościom, które ta pianka posiada.

Jakie ma właściwości foamiran?

Po pierwsze, pianka jest dość cienka. W zależności od producenta jej grubość zaczyna się od 0,5 mm. Dla kwiatów najczęściej się stosuje pianka gruba około 0,5 -1 mm. Dla lalek od 1 mm do 2. Dla zabawek albo edukacyjnych zestawów dla dzieci – od 2 mm. Przy okazji zaznaczę, że pianka EVA uzyskała bardzo szerokie wykorzystanie jak w artykułach gospodarczych, tak i w przemyśle. Ale ten post poświęcone właśnie temu najbardziej delikatnemu, cienkiemu materiału, który już przyzwyczailiśmy nazywać foamiranem (nazwa ta przyszła od „foamu z Iranu”, gzie się produkuje duża ilość tego materiału).
Ten artykuł jest ułożony pod kątem pianki produkcji irańskiej. O piance innego gatunku można poczytać w Zimny foamiran???

Wracając do tematu właściwości, foamiran ma dość szerokie plastyczne możliwości. Najważniejsza, moim zdaniem, jest zdolność do rozciągania do 10%. Pod oddziaływaniem ciepła nabiera on różnych kształtów. I tutaj w grę wchodzi liczny arsenał narzędzi oraz technik formowania.

Jak się nagrzewa foamiran?

Foamiran można formować pod wpływem ciepła rąk. Ale lepiej to się robi, kiedy jest nagrzany bardziej zaawansowanym sposobem. Do tego stosuje się to, co znajdzie się w domu: żelazko, prostownica do włosów, świeca, zapałki, zapalniczki, wrząca woda albo para, profesjonalne nagrzewacze do embosingu i tworzenia kwiatów, i suszarki do włosów z gorącym powietrzem.

Jaka jest optymalna temperatura dla rozgrzewania foamiranu?

Ten punkt z praktyką znacznie się rozszerzył. Wcześniej pisałam, że optymalną jest temperatura w okolicach 100-110 stopni Celsiusza. Jednak dużo zależy od jakości pianki. Foamiran ma produkcyjne wachlęcia grubości od 0,6 mm do nawet 1,2 mm. Z tej cieńszej jest łatwiej robić realistyczne płatki, a grubsza jest dobra do tworzenia listków i formowania ich na moldach. Dlatego i temperatura podgrzewania się różni. Osobiście lubię pracować na maksymalnej temperaturze żelazka. Stopień podgrzewania pianki reguluję czasem oddziaływania. Jednak początkującym warto zacząć od średniej temperatury, przeznaczonej do prasowania jedwabiu.

Jak długo się rozgrzewa foamiran?

Najczęściej to dosłownie 2 sekundy. Foamiran rozgrzewając się staje bardzo miękki, delikatny, jedwabny, lekko zaginają się krawędzie w stronę ciepła,  i w tym momencie jego się formuje. Po ostygnięciu pianka „pamięta” kształty. Jeśli trzymać dłużej albo na zbyt gorącym, foamiran bardzo się kurczy, po ostygnięciu robi się twardy, traci barwę, może się przypalić lub zająć się ogniem.

Za pomocą czego uzyskuje się fakturę?

Dla tego, żeby pianka stała bardziej cienka, osobne części wyrobu składa się fałdkami i rozciera, albo skręca palcami. Często takie manipulacje okazują się wystarczające. Płatek lub listek trochę się poprawia i wyciąga się w tych miejscach, gdzie się uważa za potrzebne. Lecz dla uzyskania bardziej realistycznego wyglądu artyści wykorzystują wiele instrumentów, jak formy, szydło, gąbka, wykałaczki,  i wszystko, co zdaniem artysty będzie służyło dziełu

Reklamy

6 uwag do wpisu “FOAMIRAN  czyli z czym się to je.

  1. O, miałam zapytać, czy miałaś do czynienia z foamiranem nazywanym „zimnym”, którego się nie nagrzewa. Kupiłam kilka arkuszy w różnych kolorach. Wystarczy ciepło rąk, żeby go formować. Jest bardzo cieniutki. Ale choć pięknie się formuje, to po jakimś czasie moje kwiatki tracą trochę uformowany kształt. Prostują się. Zrobiłam bratki do ozdobienia kartki i po jakimś czasie zrobiły się całkiem płaskie. 😦 Tak wyglądają. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=577441659082259&set=gm.798236066976857&type=3 Nie wiem, jak temu zapobiec. Konwalie są zrobione ze zwykłego, ale nie umiem uzyskać takiego kształtu, jak Ty. Podglądałam film na You Tube i wydaje mi się, że robię wszystko tak samo, a wychodzi byle jak. 😦

    Lubię to

  2. Z tak zwanym „zimnym” nie miałam do czynienia. Ale słyszałam, że ciężko zmusić go do trzymania kształtów.Dodam jeszcze, że zimny nie jest produkcji Iran (czyli Foamiram), tylko Chiny. Natomiast w kwietniu spodziewam się, że będę już miała odpowiednik właśnie z Foamiranu – cienki na 0,5 mm. Czasem się zdarza, że i w tych arkuszach foamiranu się trafi taki cieniutki. I z nim nie ma takiego problemu – normalnie się formuje i trzyma formę, się nie boi tradycyjnego podgrzewania, tak jak turecki, ale też ładnie się formuje w rękach.
    Jeśli zamierzasz dalej pracować z tureckim można spróbować wzmacniać lakierem.
    Co do konwalii, nie wiem z jakiego filmiku korzystałaś, ale widzę że zrobiłaś poprawnie, na tyle, na ile to było możliwe z takim kształtem kwiatka. Ja mam inny dziurkacz.
    A planuję kupić jak znajdę jeszcze jeden, akurat do konwalii. Żeby kwiatuszki wyszły bardziej okrągłe ja brałam dziurkacz z długimi płatkami. Idealny by był kształt kwiatka z 6 płatkami wyciągniętymi i ostrymi na końcach, a nie fałdkami. Wtedy jak uformujesz wgięcie i przymocujesz na łodygę delikatnie kropelką podsmaruj pomiędzy płatkami i sklej ich, tak by zostały tylko koniuszki. Potem ich można jeszcze podkręcić np. podgrzaną pincetą.

    Lubię to

  3. Dziękuję za odpowiedź. Byłabym wdzięczna za fotkę Twojego dziurkacza, bo może nawet mam taki, albo podobny, ale do głowy mi nie przyszło, że można go wykorzystać do konwalii. Ja odciskałam kółka zatyczką pisaka i wykrawałam ozdobnymi nożyczkami. A Twoja metoda – iście zegarmistrzowska 😀

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s